Gdy Jeannette skończyła liceum, zrozumiała, że jeśli nie porzuci domu rodzinnego to zmarnuje sobie życie. Wyjechała do Nowego Jorku, zamieszkała z siostrą i zatrudniła się jako kelnerka w barze z hamburgerami oraz stażystka w gazecie. Zdała egzaminy na studia i dostała stypendium na czesne, a żeby dorobić, odbierała telefony w firmie na Wall Street.
Dziś Jeannette ma 52 lata. Mieszka z mężem, też pisarzem, an farmie w Wirginii, w pięknym dwustuletnim domu. Mają konie, charty i pieniądze. Od kilku lat nie pisze już plotek o gwiazdach. Pisze książki.
- Rodzice mnie zaniedbywali, ale uważam, że bardzo dużo też dostałam od swoich rodziców?
- Naprawdę?
- Ojciec nauczył mnie marzyć. Zaraził mnie miłością do nauki, ciekawością świata.
Dzieci nie powinny głodować. Nie będę bronić swoich rodziców. Ale to nie było największe zaniedbanie na świecie. Gorzej jest kiedy czują się niekochane. My nigdy się tak nie czuliśmy. Rodzice uważali, że jesteśmy najwspanialszymi stworzeniami na świecie.
Często zadaję sobie pytanie, jak dalece jesteśmy odpowiedzialni za szczęście naszych rodziców. Lub szczęście naszych dzieci. Do kiedy ich wspierać? W którym momencie powinniśmy im powiedzieć: "Słonko musisz poradzić sobie z tym sama. Płyniesz albo toniesz"
Na ulicach amerykańskich miast jest mnóstwo mądrych , wykształconych, uzdolnionych ludzi, którzy wolą chodzić głodni i żebrać, niż iść do pracy. I każdy z nich ma swoją historię. Dlatego nie ma jednego sposobu rozwiązania problemu bezdomności. Trzeba rozwiązać problem, który do niego doprowadził.
Wstydziłam się tego kim byłam w dzieciństwie. Już w Welch nie przyznawałam się koleżankom gdzie mieszkamy, bo gdy tylko dzieci dowiadywały się, że mieszkam w ruderze, przychodziły rzucać kamieniami w dom i wyzywały nas od śmieci.
Pewien mój przyjaciel powiedział mi kiedys: " Tajemnice są jak wampiry. Wysysają z ciebie życie, ale mogą żyć tylko w ciemności. Kiedy wystawisz je na światło dzienne, przez moment to horror, ale potem tracą swoją moc". Święta prawda! Nie głód. I nie zimno. Największym problemem biednych jest wstyd. I ja za naszą rodzinę się wstydziłam.
więcej - artykuł "Mój wstyd" w Wysokie Obcasy 23 marca 2013
Jeannette Walls - ur 1960, autorka książek "Szklany zamek" i "Nieokiełznane"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz