niedziela, 11 października 2015

Patrice Chereau - reż franc - Czułem się jakbym był z innej planety

-W swoich filmach opowiada pan o związkach, w których ludzie dotkliwie się ranią wzajemnie. Dlaczego tak się dzieje?
- Jest wiele powodów. Należałoby postawić pytanie dlaczego ludzie decydują się na to by być ze sobą (...) przetwarzam w filmach wątki z mojego własnego życia.

"Zagubieni w miłości"
Jeśli głównym powodem łączenia się w pary jest ucieczka przed samotnością, potrzeba dowartościowania się  albo nierealne oczekiwania wobec partner w sferze emocjonalnej lub przekonanie, że można kimś zawładnąć, wychować go, to prędzej czy później tak sytuacja stanie się źródłem konfliktów i cierpienia. Co nie znaczy, że ludzie się rozstaną. Często właśnie takie toksyczne związki są trwałe.
Mimo, że namiętność już dawno w nim wygasła, ludzie znajdują perwersyjną przyjemność we wzajemnym dręczeniu się, manipulacji, szantażu emocjonalnym, niszczeniu.Co więcej, nie dość, że w tym trwają, to stają się od siebie coraz bardziej uzależnieni, a jeśli już się rozstają, to w kolejnych związkach  popełniają z reguły te same błędy.

"Mężczyzna zraniony"
(..) mój bohater tak jak ja ze zdwojoną siłą odczuwał wtedy swoją samotność i wyobcowanie. Nie miałem przyjaciół, nie należałem do żadnej paczki, nie interesowała mnie piłka nożna ani podryw dziewcząt. Czułem się jakbym był z innej planety.

"Jego brat"
(..) ja z moim starszym bratem nie utrzymuję kontaktów, odkąd dowiedział się, że jestem homoseksualistą. To mój brat zerwał kontakty, nie rozmawia ani ze mną ani z tymi których kocham.(...) to smutne, że tak się stało, ale nic na to nie poradzę, że całe niemal życie nie byłem przez niego akceptowany. (..) to nie jest rzecz o śmierci, ale raczej o pojednaniu w jej cieniu, o odzyskaniu spokoju, z którym łatwiej odchodzić.(..) bo w końcu tylko stosunki z drugim człowiekiem są jedynym ratunkiem we współczesnym świecie.

"Intymność"
(..) bo wbrew stereotypom język, mowa wcale do siebie ludzie nie zbliża, pozwala raczej im się ukrywać poza słowami, oddala ich od siebie. To ciało i jego reakcje są bardziej wiarygodne i szczere. (..) seks stwarza więź między partnerami, nie da się go odseparować od emocji i uczuć (..) Fizyczność moich bohaterów, ich kruchość i bezbronność jest takim krzykiem protestu wobec fali eksploatacji ciała.

więcej - artykuł "Nieustające poczucie winy" w Wysokie Obcasy 26 czerwca 2010



Patrice Chereau (1944- 2013)





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz